„SIĘ KOCHAMY”, 28 lutego, godz. 16.30 i 19.00 – Aula

28 lutego, godz. 16.30 i 19.00 – Aula

Murray Schisgal
SIĘ KOCHAMY
Ale!TEATR – Warszawa

tłumaczenie: Adam Taran
re–żyseria: Dariusz Taraszkiewicz
muzyka: Robert Rykiel
obsada: Edyta Olszówka, Lesław Żurek, Rafał Cieszyński
bilety: 45 zł, 50 zł 

Klasyczny miłosny trójkąt. Dwóch mężczyzn rywalizujących o uczucia jednej kobiety. Coż może z tego wyniknąć? Znakomita farsa, ze zwariowaną intrygą, zaskakującymi zwrotami akcji i błyskotliwymi, dowcipnymi dialogami

Harry i Milt – dawni przyjaciele ze szkoły – przypadkowo wpadają na siebie pewnej nocy. Pozornie dzieli ich wszystko, ale tak naprawdę mają ze soba więcej wspólnego niz początkowo sądzili. Ich losy połączy jedna kobieta i pewien most… Sztuka amerykańskiego autora, jednego ze scenarzystów legendarnego filmu „Tootsie” Sydney’a Pollacka, to doskonała farsa o przewrotności ludzkiej natury i historii, która tak bardzo lubi się powtarzać.

Reżyser o spektaklu:
„Się Kochamy” to przepiękna, a zarazem niezwykle mądra i dowcipna baśń dla dorosłych o ogromnym pragnieniu miłości. Pomimo tego, że tekst powstał prawie 50 lat temu, to zarówno teraz, jak i za kolejne 50 lat, będzie można w nim odnaleźć głęboko ukrytą prawdę o potrzebie bliskości drugiego człowieka. Dla mnie, jako reżysera, kolejna inscenizacja tej sztuki, jest próbą zmierzenia się z kilkudziesięcioma wcześniejszymi realizacjami tego dramatu. Legendarny tekst, wybitny autor – ogromne wyzwanie!

Edyta Olszówka aktorka teatralna i filmowa, absolwentka łódzkiej PWSFTViT, związana z Teatrem Powszechnym im. Z. Hübnera w Warszawie. Na scenie debiutowała w 1993 r. Od tego czasu wykreowała wiele doskonałych rol teatralnych i filmowych. Do najważniejszych z nich zaliczyć można: Helen z “Kaleki z Inishman” (I nagroda aktorska na XXXIX Kaliskich Spotkaniach Teatralnych), rola w filmie „Elvis i Marilyn”doceniona przez Jury Festival du Film D’Aventures Valenciennes we Francji. Za kreację w filmie „Półserio” otrzymała pozaregulaminową nagrodę Jury na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Zagrała w wielu serialach i filmach, m.in. „Dom”, Samo Życie”, „Ciało”, „Lejdis, „Śluby panieńskie”, „Prosta historia o miłości”, „Przepis na życie”.

Lesław Żurek aktor teatralny i filmowy, absolwent krakowskiej PWST, uznawany za jednego z najzdolniejszych i najbardziej obiecujących polskich aktorów młodego pokolenia. Przez dwa lata związany był z Teatrem im. J. Słowackiego w Krakowie, obecnie gościnnie występuje w Teatrze Bajka i Teatrze Kamienica w Warszawie. Szczególny rozgłos przyniosła mu pierwszoplanowa rola w nagrodzonej Złotymi Lwami „Małej Moskwie” i występ u Kena Loacha w filmie „Polak potrzebny od zaraz”. Już na początku swojej kariery otrzymał wyróżnienie za rolę Merkucja w „Romeo i Julii” na XXIII Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Na swoim koncie ma wiele znakomitych kreacji w serialach i filmach („Londyńczycy”, „Oda do radości”, „Mniejsze zło”, „Hel”, „Randka w ciemno”, „Przepis na życie”, „Los numeros”, „Przyjaciółki”).

Rafał Cieszyński aktor teatralny i filmowy, absolwent łódzkiej PWSFTViT. Aktorstwo studiował także w słynnym studio Lee Strasberga w Los Angeles. Na scenie zadebiutował w 2000 r. w Teatrze Zwierciadło w Łodzi. Związany był z warszawskimi teatrami: Studio i Komedia. Znany z takich filmów i seriali jak: „Ogniem i mieczem”, „Lejdis”, „Nie kłam, kochanie”, „1920. Bitwa warszawska”, „Pierwsza miłość”, „Oficer”, „Ojciec Mateusz”, „Hotel 52”, „Na Wspólnej”, „Ja to mam szczęście”.

„TAK WIELE PRZESZLIŚMY, TAK WIELE PRZED NAMI”, 26 lutego, godz. 19.00 – Aula

26 lutego, godz. 19.00 – Aula
TAK WIELE PRZESZLIŚMY, TAK WIELE PRZED NAMI
Teatr Polski – Bielsko-Biała

reż–yseria i scenariusz: Piotr Ratajczak
tekst: Artur Pałyga i zespół aktorski
przestrzeń i kostiumy: Grupa Mixer
ruch sceniczny: Arkadiusz Buszko i El–żbieta Barwicka-Picheta
obsada: Tomasz Drabek, Jadwiga Grygierczyk, Agnieszka Przepiórska, Rafał Sawicki, Dariusz Fodczuk, Magdalena Krauze, Tomasz Pisarek, Anna Zabawa /Ewelina Kasperek, Patrycja Olearczyk/
bilety: 35 zł, 40 zł 

Tekst i obrazy scen są inspirowane opowieściami aktorów i realizatorów. Wiele z nich powstało w toku pracy, bezpośrednio na scenie, na drodze improwizacji.

Nostalgiczno-dramatyczna opowieść o latach 80. w Polsce. Projekt jest próbą podróży przez pamięć dzieciństwa i okresu dojrzewania w krótkich scenach, fleszach, obrazach. Sceny zabawne i perwersyjnie żenujące przeplatają się z obrazami nostalgicznymi i mrocznymi. Szkoła, pierwsze miłości, młodzieżowe imprezy utopione są w szarym i mrocznym sosie polskich lat 80. Cytaty z Generała Jaruzelskiego przeplatają się z listami do Limahla, LEGO i Samanthy Fox. Papa Dance i Italo Disco zderza się Siekierą i Lechem Janerką. Obok siebie pojawiają się wuefiści, zomowcy, badylarze i zniszczeni przez system ludzie.

Kiedy otwiera się te szufladki z pamięcią, aż dziwne, że pamięta się tyle rzeczy. Wyciąga się je jak choinkowy łańcuch, taki robiony w przedszkolu przez maluchy. Tu się rwie, tam się skleja, ale jakoś się ciągnie. Kiedy otwiera się te szufladki z pamięcią, trudno zrozumieć, gdzie to wszystko znika, to, czego się nie pamięta. Ale też są sceny, które odtwarzają mi się, nie wiedzieć czemu, wielokrotnie, w różnych momentach życia, bez związku z niczym, co akurat się ze mną dzieje. Tak same się pojawiają i same znikają. Dookoła nich jest pusto, nie ma, nie wiadomo. A one jak raz wyłoniły się, uciekły z paszczy mrocznej otchłani, tak odtwarzają się w kółko i od początku co jakiś czas na nowo. Te przetrwają.
(Tekst Artura Pałygi, który stał się podstawą jednej z końcowych scen spektaklu.)

Ratajczak i Pałyga proponują nam przewrotną zabawę w pamiętanie Peerelu.(…) Pokolenie, któremu Ratajczak oddał głos, buduje swoją „prawdę” nie z historycznych syntez, dokumentów epoki, ale z własnych relacji, przypadkowych świadków historii. Aktorzy występują pod szkolnymi ksywkami: Pisuar, Łysa, Fidel, Sawa, Przepiorą. Dokładają do tekstu własne doświadczenia, co sprawia, że Peerel oglądamy jak przez szkolne okno, z którego wykrzykuje się antyreżymowe hasła.(…)Brawurowo wypada lekcja przysposobienia obronnego z majorem kretynem uczącym licealistów, jak chronić się przed falą uderzeniową powstałą po wybuchu bomby atomowej. A WF i nauka skoków przez kozła? Kto wie, czy nie była to najważniejsza umiejętność, jaką zdobyłem w życiu. Aż chciałoby się zaśpiewać za Kazikiem: „To były takie superchwile/Nie złodzieje rządzili, lecz debile”(…)
Łukasz Drewniak, Dziennik Gazeta Prawna

 

foto Lidia Polok

„BYĆ JAK KAZIMIERZ DEYNA”, 23 lutego, godz. 19.00 – Aula

23 lutego, godz. 19.00 – Aula

BYĆ JAK KAZIMIERZ DEYNA
Teatr im. A. Mickiewicza – Częstochowa
Radosław Paczocha

reżyseria: Gabriel Gietzky
scenografia: Maria Kanigowska
ruch sceniczny: Witold Jurewicz
obsada: Michał Chorosiński, Iwona Chołuj, Teresa Dzielska, Sylwia Karczmarczyk, Małgorzata Marciniak,
Agata Ochota-Hutyra, Sebastian Banaszczyk, Waldemar Cudzik, Andrzej Iwiński, Bartosz Kopeć, Antoni Rot
bilety: 35 zł, 40 zł 

„Być jak Kazimierz Deyna” jest słodko-gorzką opowieścią o losach trzydziestokilkuletniego Polaka, który urodził się w dniu, w którym Kazimierz Deyna strzelił pamiętnego gola w meczu z Portugalią. Ten fakt zdeterminował postępowanie Bohatera, który postanowił ulepić swoje życie na kształt wielbionego piłkarskiego idola. Sarkastyczna, ale i pełna ciepłego humoru opowieść o dorastaniu, niejednej miłości i życiowych wyborach, w której bramki strzelają Deyna i Boniek, białe skarpetki mają moc afrodyzjaku, pożądanie prowadzi do czystości, a Matka-Polka rozprawia się z rynkami wschodnimi. Śmieszna i wzruszająca historia człowieka urodzonego w PRL-u, który dojrzewa w burzliwych czasach transformacji…

O ile sam tekst dramatu jest jakością samą w sobie, to reżyseria Gietzky’ego daje przedstawieniu tę oklaskiwaną lekkość. Spektakl nie ma scenografii. Są tylko mobilne urządzenia – jak w dziecięcej zabawie zamieniające się to w ławę, to w stół, to w katedrę uniwersytecką. Więcej, chór w swoich mimicznych zabawach ogrywa również niewidoczne rekwizyty. Z wyjątkiem Bohatera, nie ma aktorów jednoznacznie obsadzonych. Nawet Ojciec i Matka, obecni w całej narracji, w ramach potrzeb przedzierzgają się też w inne postacie. Cała scena wiruje, tańczy, ścieżki bohaterów i ich interakcje krzyżują się jak w baletowym układzie. Aktorzy mają arcytrudne zadania do wypełnienia. I wypełniają je koncertowo – co postać, to perełka, a Rodzina z Zielonogórskiego powinna na stałe wejść do teatru wyobraźni częstochowian. Ona szczególnie jest tym elementem, który opowieści o życiu pełnym absurdów dodaje jeszcze groteskowego rysu.
Tadeusz Piersiak, Gazeta Wyborcza

foto Piotr Dłubak

XVII Przegląd Teatralny Kurtyna

Ten konkurs adresujemy do grup teatralnych, działających w przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych na terenie Gminy Polkowice. Zespoły prezentują spektakl o dowolnej tematyce i formie (kabaret, pantomima, przedstawienie teatralne, muzyczne, itp.). Jury, składające się ze znawców teatru, pedagogów teatralnych, reżyserów i aktorów (m.in. Mateusz Damięcki), oceniają scenografię, kostiumy, reżyserię spektaklu oraz umiejętności aktorskie jego uczestników. Najlepsze grupy teatralne otrzymują ciekawe nagrody i pamiątkowe dyplomy.

Termin: 11-12 IV 2013

XVII Przegląd Teatru Jednego Aktora „Humor i Satyra w poezji i prozie”

Do udziału w konkursie zapraszamy dzieci i młodzież szkolną z terenu Związku Gmin Zagłębia Miedziowego. Uczestnicy konkursu, poza umiejętnościami recytatorskimi, powinni zaprezentować także swój talent komediowy. Do ich zadań należy bowiem przedstawienie tekstu jednego wiersza lub fragmentu prozy o charakterze humorystycznym. W Jury Przeglądu co roku zasiadają pedagodzy teatru, reżyserzy i aktorzy (m.in. Magdalena Różdżka, Mateusz Damięcki), którzy po zakończeniu przesłuchań służą młodym adeptom sztuki recytatorskiej radą i cennymi wskazówkami. Laureaci Konkursu otrzymują atrakcyjne nagrody rzeczowe, a ich opiekunowie artystyczni dyplomy pamiątkowe i drobne upominki.

Termin: 16 IV 2013

ANIA RUSOWICZ Walentynki w rytmie big-bitu!

Jedyna w Polsce wokalistka śpiewająca prawdziwy big-bit. Obdarzona pięknym głosem i niezwykłą urodą. W 2011 roku pojawiła się na festiwalu w Opolu z recitalem poświęconym pamięci swojej zmarłej przed 20 laty mamy, Ady Rusowicz i natychmiast zachwyciła polską publiczność.

Na debiutanckiej płycie „Mój big-bit” zamieściła sześć piosenek mamy oraz sześć własnych kompozycji. Album utrzymany jest w stylistyce muzyki lat 60′ i 70′. (…) próbuję połączyć tamte czasy z czymś nowoczesnym. To hołd złożony mamie. Wiem, że odkryłam swoją drogę, choć przez całe lata próbowałam na siłę od niej uciec. Ale prawda jest ukryta w tym, co dostałam od mamy, w genach, głosie, podobnej wrażliwości. – tak o swojej płycie mówi Ania Rusowicz.

A tak mówią i piszą o Ani i jej albumie muzyczni krytycy: „Big-bit jest sexy”, „(…) nietuzinkowy skarb na polskiej scenie pop-rockowej”, „(…) tak powinien brzmieć big-bit XXI wieku!”.

Koncert Ani Rusowicz to wyjątkowy prezent na Walentynki! Wybierz się z ukochaną osobą w muzyczną podróż do najlepszych lat polskiego rock’n’rolla!

15 lutego, g.19.00 – Kino (ul. Dąbrowskiego 1)

Bilety w cenach: 30 zł (zbiorowy), 35 zł (przedsprzedaż), 45 zł (w dniu koncertu) do nabycia w kasach Ośrodka Kultury (ul. Skalników 4), Kinie (ul. Dąbrowskiego 1) i Galerii „Rynek 26”. Rezerwacje: tel. 76 746 88 14.

 


źródło: You Tube