Kobieta, która ugotowała męża

Kobieta, która ugotowała męża

17 marca, godz.18.00, 20.30 – Kino
Teatr Polski – Szczecin

Debbie Isitt
przekład: Elżbieta Woźniak
reżyseria, scenografia i opracowanie muzyczne: Tomasz Obara
asystent reżysera: Olga Adamska
obsada: Olga Adamska, Sylwia Różycka, Adam Dzieciniak

Hilary to świetna gospodyni, która bardzo dba o podniebienie męża. Kenneth bardzo lubi dobrze zjeść i jest przyzwyczajony do tego, by mu usługiwano. Pragnąc jednak uczuciowej odmiany, zamienia Hilary na nowszy model w postaci Laury. Znakomita komedia o miłosnym trójkącie i intrygującej sztuce kłamstwa. Pierwsza w Polsce inscenizacja sztuki brytyjskiej pisarki Debbie Issit w wykonaniu znanych i lubianych aktorów.

RECENZJA:

„Kobieta, która ugotowała męża” to dobra rozrywka, która zapewni każdemu miły wieczór.”

Serwis Głosu Szczecińskiego, www.gs24.pl

Ławeczka

Ławeczka

21 marca, godz.18:00 – Kino
Teatr Bagatela – Kraków

Aleksandr Gelman
tłumaczenie: Jerzy Koenig
reżyseria, opracowanie tekstu, scenografia: Ingmar Villquist
opracowanie muzyczne: Rafał Kowalczyk
reżyseria świateł: Marek Oleniacz
asystent scenografa: Agata Stańczyk-Strączek
asystent reżysera/inspicjent/sufler: Joanna Jaworska
obsada: Magdalena Walach, Marcel Wiercichowski

Magdalena Walach i Marcel Wiercichowski, zdobywcy “Złotych Miedziaków – Nagród Publiczności”, w kultowej komedii Aleksandra Gelmana. Ona – pełna uroku, potrafi rozbawić i wzruszyć. On – żałosny podrywacz kobiecych serc. Pomiędzy tymi dwoje na ławeczce naprawdę iskrzy…

RECENZJA:

„(…) Takie historie się zdarzają obok nas albo nawet są naszym udziałem. Każdy człowiek podświadomie ucieka od samotności, rutyny czy niespełnienia. Czasem, żeby osiągnąć zaspokojenie fundamentalnej potrzeby bliskości, zamyka oczy na rażące przeszkody, przeskakuje je, oszukując się, że ich po prostu nie ma. Za kilka chwil szczęścia są w stanie „zapłacić” kilkoma kolejnymi, znacznie dłuższymi chwilami tęsknoty czy niespełnienia. Na jedną idealną chwilę potrafią w nadziei czekać długi czas. A czasem rozdają wokół klucze do swojego serca i życia w nadziei, że którejś nocy przyjdzie ten właściwy mieszkaniec. Niby „Ławeczka” opowiada dość prostą historię dwojga ludzi, ale każdy z jej obserwatorów, zważając na indywidualne doświadczenia, odnajdzie głębszy i tylko sobie znany sens.”

Monika Sobieraj „Dwoje na ławeczce”, Dziennik Teatralny Kraków, 7 maja 2015