Bez kategorii /

Fado podbiło serca polkowickiej publiczności!

Koncert Kingi Rataj był ostatnim koncertem muzyki Fado, organizowanym w ramach VIII Miedziowych Spotkań z… Kulturą Portugalską. Niestety festiwal zbliża się już ku końcowi. Jestem jednak przekonana, że na długo zapadnie w pamięć polkowiczanom, którzy niewątpliwie pokochali kulturę portugalską, łącznie z muzyką Fado.

Kiedy czytałam o Fado, jego nostalgicznym i melancholijnym charakterze, nie byłam przekonana do tego gatunku muzycznego. Jednak każdy kolejny koncert zmieniał moje spojrzenie na ten rodzaj muzyki. Okazało się bowiem, że Fado to nie tylko smutek i tęsknota, ale również spełnienie, szczęśliwa miłość, radość, zawarte w przepięknych dźwiękach. Szczególnie widoczne było to w repertuarze Kingi Rataj.  Utwory nosiły znamiona jej własnych, niepowtarzalnych interpretacji. Publiczności najbardziej do gustu przypadły wesołe i skoczne wykonania pieśni portugalskich. Moją uwagę przyciągnęli wspaniali muzycy, towarzyszący śpiewaczce na scenie. Perkusistka zachwycała grą, która nadawała niezwykły kształt wszystkim utworom, genialne solówki gitarzystów ukazywały ich ogromny talent. Niezastąpiony był pianista, występujący również w roli kompozytora jednej z melodii, która zabrzmiała podczas koncertu. Wieczór był udany, atmosfera cudowna, a i muzyka okazała się wesoła i radosna, wbrew pozorom. Całość dopełniła gra świateł, tworząca niepowtarzalny klimat koncertu. Nie obyło się oczywiście bez bisów, co jest chyba charakterystyczne dla naszej polkowickiej publiczności. Po prostu nigdy nie chcemy wypuszczać wspaniałych artystów tak szybko 🙂

Dodatkową atrakcją dla wszystkich uczestników był krótki konkurs z wiedzy o Portugalii, w którym nagrodzone osoby otrzymały książki wybitnego portugalskiego pisarza, José Marii de Eça de Queiros, pt. „Zbrodnia księdza Amaro”.

Wieczór zaliczam, bez wątpienia, do udanych. Szkoda, że zbliżamy się już ku końcowi naszej wędrówki po Ojczyźnie Magellana.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o