Kilkanaście dni temu sklepy MediaMarkt oraz Saturn, a dokładniej mówiąc ich sieć oraz serwery zostały zaatakowane, a duża część danych zaszyfrowana. Ze względu na atak wirusowy część serwerów nie działa lub zgłasza swoją niedostępność.
Portal Niebezpiecznik skontaktował się ze sklepem Media Markt, który skomentował opisywany atak:
MediaMarktSaturn Retail Group stał się celem działań o charakterze cyber-przestępczym. Firma natychmiast zawiadomiła odpowiednie władze i pracuje intensywnie, aby zidentyfikować systemy, których dotyczy problem i jak najszybciej naprawić poniesione szkody. W sklepach stacjonarnych dostęp do niektórych usług może być obecnie ograniczony. MediaMarktSaturn intensywnie pracuje nad tym, aby wszystkie usługi jak najszybciej były ponownie dostępne bez ograniczeń. Firma będzie informowała o dalszych działaniach.
Atak dotyczy całej Europy, a Media Markt otrzymał żądanie okupu, którego wysokość na początku wynosiła aż 240 milionów dolarów. Firmie w wyniku prowadzonych negocjacji udało się obniżyć okup do 50 milionów dolarów.
W związku z atakiem klienci wskazanych sklepów mogli mieć trudności z odbiorem zamówień online. Na stacjonarne zakupy w sklepie atak nie powinien mieć wpływu.
Inspektor Ochrony Danych PCAT przypomina:
Ataki mogą zdarzyć się w każdej firmie, a ich obsługa powoduje ogromny stres oraz może narazić podmiot na ogromne straty finansowe związane z żądaniem okupu czy nałożoną karą przez UODO. Aby ich uniknąć należy:
- regularnie przeprowadzać audyty cyberbezpieczeństwa,
- podnosić kompetencje kadry informatycznej poprzez zapewnienie specjalistycznych szkoleń,
- opracować i wdrożyć dokumentację bezpieczeństwa zawierającą indywidualne procedury.
Umożliwi to ustrzeżenie się przed atakami, a także prawidłową reakcję w przypadku ich ewentualnego wystąpienia.
Źródło: Niebezpiecznik

